Mając napięty budżet, wiele rodzin rezygnuje z wyjazdu na wakacje albo planuje je bardzo ostrożnie. Oto kilka sugestii, które pomogą zminimalizować koszty.

Odwiedź znajomych lub rodzinę
Dla Amerykanów mogłaby to być stresująca wersja wakacji, ale nie dla większości z nas. Mając w pamięci przyjmowanie gości w małych polskich M4, goszczenie w naszych przestronnych amerykańskich domach przyjaciół czy rodziny bywa prawdziwą przyjemnością.
Zatrzymanie się w cudzym domu ma, oczywiście, swoje ograniczenia, ale pozwala oszczędzić krocie na hotelach i posiłkach. Gospodarze podpowiedzą, co w okolicy jest do zwiedzenia, może nawet obwiozą po okolicy albo pożyczą samochód. Pamiętaj, by odwzajemnić się podobną przysługą.
Odwiedziny u rodziny przestają się kalkulować, gdy… rodzina jest w Polsce. Karaibski rejs statkiem i inne atrakcje po tej stronie Atlantyku jest tańsze, szczególnie jeżeli uwzględnimy prezenty, jakie wozimy dla całej rodziny. Ale, oczywiście, uśmiech szczęśliwej z odwiedzin babci nie da się przeliczyć na dolary!

Nie jedź daleko
Nie trzeba koniecznie jechać daleko, by dobrze odpocząć i zobaczyć coś ciekawego.
Pozostań w promieniu kilku godzin jazdy samochodem, a z pewnością znajdziesz miejsca, których jeszcze nie zwiedziłeś. Oszczędzisz na przelotach, a motele czy ośrodki letniskowe z dala od wydeptanych szlaków bywają tańsze. Bywa też, że w rejonach turystycznych ceny są niskie dzięki dużej konkurencji, a na uboczu nieliczne hotele bywają stosunkowo drogie. Dokonaj dokładnego porównania.

Weź urlop poza sezonem
Wiosną i jesienią pogoda bywa znakomita, a bilety lotnicze i hotele tańsze. W maju, wrześniu jest ciepło, a nie ma tłumów. Wyjazd poza sezonem, niestety, nie jest praktyczny dla rodzin z dziećmi w wieku szkolnym.

Urlop na ostatnią chwilę
Last minute travel  to popularne rozwiązanie dla osób, których plany mogą być elastyczne. Najlepsze oferty turystyczne czekają na tych, którzy mogą się do nich dostosować. Witryny www.lastminutetravel.com, www.expedia.com i inne podają oferty na ostatnią chwilę. Również Orbitz.com, Travelzoo.com i wiele innych mają działy z przelotami, rejsami czy wakacyjnymi pakietami dla ociągających się. Przyjrzyj się cenom, by być w stanie odróżnić okazję od oferty za pełną cenę.
Poważne oferty last minute pojawiają się z wyprzedzeniem trzytygodniowym, ale najatrakcyjniejsze propozycje tego typu pojawiają się tuż przed terminem wylotu czy wyjazdu. W tym przypadku trzeba być przygotowanym na wyjazd za dwa czy trzy dni i być otwartym na różne warianty, gdyż trudno przewidzieć, w jakim kierunku pojedziemy i o jakim standardzie będzie taka wycieczka.

Wakacje na łonie natury
Tanie są wakacje pod namiotem. Pola campingowe, rozsiane praktycznie na obszarze całego kraju, dają możliwość spędzenia niedrogich wakacji blisko natury w różnych ciekawych regionach USA. Możesz wynająć przyczepę kampingową, albo rozłożyć namiot.
O oczko wyżej jest podróżowanie z pojazdem rekreacyjnym (Recreational Vehicle, czyli RV). Wynajem pojazdu nie jest tani, ale może się kalkulować dla rodzin planujących długą podróż. Poczytaj o tej formie odpoczynku w witrynie www.cruiseamerica.com czy www.goRVing.com.
Pola dla namiotów czy dla pojazdów rekreacyjnych w parkach narodowych znajdziesz w www.Recreation.gov. Można tam też zarezerwować miejsce.

Zaplanuj pobyt w hotelach
W czasie weekendów hotele w miastach bywają tańsze, bo ludzie w delegacji wracają do domów, a ośrodki wczasowe są wtedy najdroższe. Dlatego warto dni powszednie spędzić w ośrodku, a w weekendy zwiedzać miasta. Wybierz pokój w hotelu czy motelu, nawet nieco droższy, ale z lodówką i kuchenką mikrofalową.

Pamiętaj o posiłkach
Podróżuj z pojemnikiem do chłodzenia w bagażniku (cooler), trzymaj tam kupioną w supermarkecie wodę, owoce i drobne przekąski, by nie musieć zaopatrywać się w nie w delikatesach po podwójnej cenie.
Wybierz motel czy hotel, który ma w pokoju lodówkę i mikrofalówkę i jedz tam posiłki rano i wieczorem. Przy większej rodzinie oszczędności wyniosą setki dolarów.
W restauracjach jedz raczej lunch niż obiad. Na lunch restauracje serwują podobne dania, co na obiad, ale za połowę ceny. Po drugie, będąc wieczorem w pokoju hotelowym możecie zjeść coś z lodówki.

Weź z domu to, co potrzeba
Widzi się turystów, kupujących w sklepach z pamiątkami swetry, kostiumy kąpielowe, kapelusze czy inne rzeczy, których zapomnieli spakować. Jest faktem, że w cywilizowanym świecie kupisz każdą rzecz, ale niepotrzebnie i za wyższą cenę. Zapakuj więc kilka tabletek aspiryny, krem od słońca, płyn przeciw komarom, okulary słoneczne itp.

Nie kupuj pamiątek
Oszczędzisz pieniądze, jeżeli ominiesz sklepy z pamiątkami. Souveniry to wyrzucanie pieniędzy, a potem – zawalisko w domu. Lepiej przywieź ładna muszlę znalezioną na plaży, zasuszony kwiat czy oryginalną szyszkę. I, dużo zdjęć…

Odwiedź biuro informacji turystycznej
Miejscowości turystyczne mają biura informacji turystycznej (visitors centers). Dostaniesz tam bezpłatne mapy, broszury, a także dowiesz się o kuponach i różnych okazyjnych ofertach. Pakiety na wstęp do kilku atrakcji bywają tańsze od biletów kupowanych oddzielnie.

Zostań w domu
Gdy budżet jest naprawdę napięty – zostań w domu. Wakacje nie musza być wtedy stracone. W okolicy zawsze znajdzie się jezioro, rzeka czy las, gdzie można pojechać z dziećmi na dzienne wycieczki. Albo odwiedzić lokalne muzeum czy zabytek, gdzie dawno nie byłeś, udać się na koncert czy festiwal.
Pamiętaj, że wakacje, to stan umysłu. Mogą być znakomite niezależnie od budżetu, miejsca i pogody pod warunkiem, że rodzinie dopiszą humory i ciekawość świata.