Jest taka piękna piosenka z brodwayowskiego musicalu THE ROAR OF THE GREASEPAINT (1965) pod tytułem: „Who Can I Turn To (When Nobody Needs Me. „Do kogo mogę się zwrócić, kiedy nikt mnie nie potrzebuje?”) Kiedy usłyszałem ją po raz pierwszy oniemiałem. Pamiętam, że chciałem niejako „wedrzeć się” do głowy autora tych pięknych słów. Gdybym mógł go zapytać co chciał wyrazić? Jak udało mu się prostymi słowami namalować tak skomplikowane ludzkie relacje? Barbra Streisand pięknie zaśpiewała ten tekst z nieżyjącym już Anthony Newley’em. Polecam na youtube. com
Do czego zmierzam? W tej piosence padają takie słowa: Who can I turn to when nobody needs me? But who can I turn to if you turn away?

Bywa, że w naszych relacjach z Bogiem to nasze „JA” wydaje się być wszechobecne. Przed Bogiem walczymy wciąż o Jego uznanie jakbyśmy chcieli Mu powiedzieć zobacz, doceń, powiedz coś Boże… Ale przecież Bóg na kartach Ewangelii wciąż mówi Tobie i mnie że jest, że Cię szuka, że Cię docenia, że nie przekreśla Ciebie tylko przekreśla Twój grzech.

Bóg Cię słyszy! Nie frustruj się. Raczej popatrz przez chwilę na swoją relację z Bogiem z Jego perspektywy. Kiedy na modlitwie po raz ostatni wyłączyłeś/wyłączyłaś opcje „dziś tylko moje sprawy”? Dlaczego dla niektórych z nas rozmowa z Bogiem to tylko lista spraw do załatwienia, bo nasze JA okazuje się być znowu najważniejsze. Dlaczego nasza spowiedź – pojednanie z Bogiem – wygląda jak kantor wymiany walut, gdzie bezimiennie i na jednym wydechu wymieniamy grzechy licząc na przebaczenie… bo tak łatwiej.

Nie zdążyłeś/zdążyłaś usłyszeć Boga bo niestety znowu Ciebie było więcej a Jego mniej… Zabrakło Ci czasu by usłyszeć Jego zdanie. A potem mówimy że Bóg nas nie słyszy. Daj Mu szansę… Parafrazując nieco tekst wspomnianej wyżej piosenki pytam Cię Przyjacielu „do kogo Bóg miałby się zwrócić jeśli Ty odwracasz głowę zajętą już innymi sprawami? Nie chcesz słuchać. Ciebie już nie ma bo Twoje sprawy wyciągają Cię z kościoła jeszcze zanim usłyszysz końcowe błogosławieństwo bo… masz już inne plany i nerwowo szukasz kluczyków do samochodu martwiąc się czy uda Ci się wyjechać przed innymi bo będzie korek.

Proszę Cię zatrzymaj się; posłuchaj Go chociaż przez chwilę. Daj Mu szansę doprowadzić Cię do śmiechu, do refleksji, do łez, do nadziei.

Do not turn away, please. Nie odwracaj się, proszę…

Miej się dobrze, kimkolwiek jesteś Drogi Czytelniku…

Ojciec Paweł Bielecki