Mamy jedno życie. Tyle samo czasu mieli Matka Teresa z Kalkuty i Adolf Hitler. Jak je przeżyli dobrze wiemy.

I to od nas zależy jakie będzie nasze życie. Nasze decyzje, nasze wybory pozostawiają po nas ślad. Nasi bliscy dzięki tym śladom może się nie pogubią, może nie powielą naszych błędów, ale na pewno popełnią własne. I o to jest w porządku. Nie chodzi bowiem o to, żeby być doskonałym, ale o to, żeby być lepszym człowiekiem.

Ewangelia nie mówi nam jak ustrzec się od blędów, ale pokazuje nam jak z nich wyjść na prostą z dobrą lekcją na całe życie. Prawda o nas samych jest brutalna, ale ta prawda nas w końcu prowadzi do czegoś większego. Budzi naszą uśpioną wiarę i czujność.

Apostołowie zapewne nie wygraliby konkursu na najlepszą grupę przyjaciół w mieście. Zostawili Jezusa samego! W Wielki Piątek pod krzyżem śmierć Chrystusa oglądał tylko jeden Apostoł, a gdzie była reszta? Dobre pytanie… Nobody is perfect.

Jeśli zatem Przyjacielu w Wielkim Poście postanowiłeś/postanowiłaś być „doskonałym/doskonałą” to proszę cię uprzedź wcześniej telefonicznie bądź na Facebook’u Twoją rodzinę oraz przyjaciół, żeby mieli czas na szybką i skuteczną ewakuację. Again, progress not perfection.

Naprawiajmy siebie samych spokojnie, etapami. Zaprośmy do tych zmagań nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Ktoś kiedyś powiedział, że najważniejsze są dwa momenty Twojego życia: dzień Twoich narodzin i dzień, w którym uświadomiłeś sobie po co żyjesz.

W tym roku powalcz o cierpliwość do siebie i do innych, za rok popraw Twoje „krzykliwe” relacje z rodziną. Za dwa lata postanów, że będziesz się uśmiechać do tych co Cię oczerniają, bo sami mają nudne życie. Ich dzień sądu nadejdzie, więc nie martw się i nie stresuj niepotrzebnie. Natomiast za trzy lata pomyśl jaki ślad chciałbyś zostawić swoim bliskim? Jak chciałbyś/chciałabyś by zapamiętały Cię Twoje dzieci?

Dziś życzę Ci tylko dobrych natchnień na ten czas wielkiego postu. Uważaj proszę na sytuacje, które prowadzą Cię do tych samych grzechów. Rutyna zła niestety usypia naszą czujność.
Pamiętam o Tobie w modlitwie. Trzymaj się dzielnie kimkolwiek jesteś drogi czytelniku…

O. Paweł Bielecki